Zdrowie najważniejsze

Mimo trwającego kryzysu branża ubezpieczeń jak na razie ma się dobrze i nadal trwa w niej ruch. Interes się kręci, więc żyć nie umierać. Ubezpieczenia majątkowe, komunikacyjne, kredytowe, turystyczne, zdrowotne itd., itp.
- A właśnie, mówiąc o życiu i śmierci nie powinniśmy zapominać o ubezpieczeniach zdrowotnych – podkreśla jeden z agentów ubezpieczeniowych. Wszyscy jednocześnie i każdy z osobna co jakiś czas podkreśla jakie to nasza branża robi pieniądze. Nie ukrywam, że
ubezpieczenia to bardzo intratny interes, dlatego firm o tym profilu działalności oraz ofert na rynku nie brakuje. Problemem pozostaje tylko wybranie przez ubezpieczającego się najbardziej korzystnego ubezpieczenia. Gdy w grę wchodzą rzeczy martwe, nie ma to większego znaczenia, bowiem w najgorszym przypadku można stracić tylko pieniądze. Ale jeżeli w grę wchodzi ludzkie zdrowie, a nawet życie, sprawy zaczynają nabierać innego znaczenia, bowiem nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że nasze zdrowie i życie jest najważniejsze. Dlatego ubezpieczenie zdrowotne staje się tak bardzo ważne i tak często o tym wspominamy. Takie jest nasze zadanie i chyba nikt nie powinien sie temu dziwić. Prawdą natomiast jest, że najczęściej problemem tkwi w wyborze właściwego ubezpieczenia, najkorzystniejszej dla klienta oferty. Często zastanawiamy się czy wykupić ubezpieczenie zdrowotne w prywatnej firmie czy też pozostać przy państwowej czyli przy narodowym funduszu zdrowia. Nic prostszego. Jeżeli ktoś chce stać w kilometrowych kolejkach, żeby tylko zarejestrować się do lekarza, czekać miesiącami na wizytę u lekarza specjalisty, a kilka lat na operację, która może uratować nam życie to oczywiście może wybrać ubezpieczenie zdrowotne w jednostce publicznej. Natomiast prywatne ubezpieczenie zdrowotne, aczkolwiek jest droższe od państwowego, ale jest przynajmniej pewność na profesjonalne i w miarę szybkie obsłużenie pacjenta przez lekarzy specjalistów.
Wydaje się, że agent niestety ma rację. Niestety też żyjemy w kraju w jakim  żyjemy i większość z nas może tylko liczyć, albo na cud, czyli na amatorską obsługę w placówkach państwowej służby zdrowia i państwowe ubezpieczenia zdrowotne. Obowiązkowe składki i tak musimy płacić, na zreformowanie, czyli sprywatyzowanie służby zdrowia raczej nie, więc co nam w zamian pozostaje? Dodatkowe prywatne ubezpieczenie zdrowotne – problem tylko, że nie wszystkich na to stać.
- Pierwszy z brzegu prosty przykład prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego: VISION w Warszawie, miesięczne stawki przedstawiają się następująco, stała miesięczna składka dziecka – 93 zł., mężczyzny – 93 zł., kobiety -122 zł. W opłatach tych ubezpieczeni mają zagwarantowane: bezgotówkowe i nielimitowane konsultacje z lekarzami różnych specjalności /bez kolejek/,  badania laboratoryjne i diagnostyczne bez kolejek/, wybór lekarza, profesjonalna obsługa, świadczenia szpitalne za każdy dzień pobytu – 350 zł., koszty leczenia za granicą do 15 tysięcy euro. Jest też  jeszcze wiele innych drobniejszych świadczeń, o których już nie będę wspominać. Tymczasem wiemy na jakich zasadach działa państwowe ubezpieczenie zdrowotne. A jeżeli ktoś nie wie niech nie żałuje. Ostatnio w telewizji podano informację, że jeden z pacjentów na operację czekał 11 lat!… Przecież to skandal w najwyższym wydaniu. I nikt w tej kwestii nic nie robi. Zdaje sobie sprawę, że wiele osób nie stać na prywatną służbę zdrowia. Ale przecież i tak się płaci niemal za wszystko. Może więc lepiej jak najszybciej ten cały bałagan sprywatyzować. Może wówczas wszystko znormalnieje. Tylko czy rzeczywiście kiedy znormalnieje? – denerwuje się stały pacjent państwowej i prywatnej służby zdrowia.

spacer

Leave a Comment

You must be logged in to post a comment.